niedziela, 13 lutego 2011

Mój Ból , Moja Krzywda

  • Jadłyśmy - Kiedy wpierdoliłysmy co miałyśmy Dżell powiedziała - No to co , zamawiamy lody .? - Lookając na nas - No chyba cie coś ! . -Ja jusz nie zmieszcze.! - śmialam sie - Oh .. no ok ! . To idziemy do kina alee ee. Na jaki Film .? . - patrzała na mnie - Oj .. nie wiem Może ten nowy he ? - a jaki to jest ? - No ten y . Jestem Numerem 4 . Chyba że wolicie na Horror Czy Jakąś Bajke . xd . - Niee , nie .. Możemy iść na ten ! - Powiedziały - No to kupiłam 4 wejściówki , popcorn , cole . - Poszłyśmy na sale i jadłyśmy , piłyśmy Oglądając - O lol ! . znowu te reklamy ! . Poco one komu .? - marudziłam - Cicho ! Gadał jakiś koleś za mną - Nie ! - krzykłam - Zachowuj sie dziecko ! - powiedział - Tsa , a ty co dorosły .? .- I zatkało kolesia , Bo miałam mine jak Bella ze zmierzchu - ze śmiechem oczywiście . - Patrzałyśmy po  2 godzinach seansu , film sie skończył , No to chodźcie do domu bo Nogi mnie nawalają ! - Powiedziałam - Ok .! . - idziemy na autobus ? - spytałam się - Spokooo .. - odp. mi dżel tym swoim rozwalającym mnie tekstem - Nie stac mnie na bilety - ouu mnie tez nie ! - i nas też . xd . No to pojedziemy an gape .? - spytałam się - Oki : *. - o akurat ! - wsiadłyśmy - Rozwaliłysmy się na siedzeniach , Z tymi brudnymi butami hah ! - śmiałam się - Nagle szedł pan który sprawdzał Bilety - O kurwa ! - mówiłam - On do mnie - Bilety do kontroli - a ja do niego WTF ? - zrobił do mnie dziwną mine , miał taką jak by myślał że jestem chora na downa czy coś . Więc powiedział do dżell - Bilecik ! - A Ona do niego - Śmierdzisz Kałem ! - wszyscy popadli w śmiech - A ten kolo taki wkurzony że masakra !
  • Popatrzał na naszą czwórkę tak jak by miał nas zaraz Kurde zgwałcić czy coś. - a ja do nich po cichu - Jakiś Pojeb ! - No ba ! - mówiły  . I akurat był nasz przystanek , No to Danqe za przejazd. : P , Gadałyśmy z miną coś rodzaju wtf a zarazem pierdol sie . XDD .  - wysiadłyśmy . - Po 5 min . drogi doszłyśmy do mnie , Domn i Marta poszły do domu a Ja zostałałam z Dżell , Poleciała mi łza kiedy tak stałam , Dżeel nie zuważyła , Powiedziała im Pa i odrazu pobiegła na góre , Postałam tam jeszcze chwile jak wbita w ziemie , aż się odwróciła i poszłam w drógom strone , na Komórce leciała Pionsenka Bieberka - Born To Be Somebody , słuchałam ,chciłałam wejść do domu gdy nagle usłyszłam - O LOl.! - Pedałka słucha ! - odwróciłam się a za mną stały 2 dziewczyny , wyglądały jak nieogarnięte , adoptowanie i niedorobione , zwyczajne nastolatki - podeszłam - A w ryj byś nie chciała ? - mówiłam - Buahaah ! - zaśmiały sie  - Powiedziałam im - Słuchaj , jeśli chcesz sie ze mnie nabijać To prosze , No dalej ! . No i co że go lubie? ! Kurde ludzie! czy wy nie możecie zrozumieć że go kocham ? że on jest moim idolem ! a nie jakaś selena ! . Popatrzałam na nie i pochwili znowu gadnełam - Więc jeśli masz coś do niego masz coś do mnie , i w dupie mam czy cie lubie mnie to bd bolało , bo dla niego warto a jeżeli jeszcze raz powiesz przy mnie na niego pedał, Dostaniesz po tym wypicowanym , Brzydkim , Pryszczatym Ryju ! - rozumiesz .? - ok . ale wiesz .. to jest pedał ! - śmiały sie . - No to masz w pierdol .. - gadnełam - podeszłam i uderzyłam ją w brzuch - płakała !  - hah ! - i kto tu sie teraz śmieje ? - popatrzałam , odwróciłam sie i poszłam do domu . A jednak to ją bolało . - ale nadal miałam smuta choć nie wiem ,czemu .
    • Poszłam do pokoju , i ujrzałam tam Dżell , siedziała i płakała . Podeszłam do niej i spytałam sie jej co jej jest , odpowiedziała że brzuch ją boli . Wiedziałam że i tak kłamała ale nie chciałam jej zmuszać .wyciągłam z szuflady jakiś środek na ból , dałam jej , i połóżyłam sie na boku . Zachwile cichy głos siedzący za mną sie odezwał : Widziałam jak ją biłaś . Mam to nagrane  . I ja zadzwoniłam na policje , Bo przecież byś ją zabiła ! . Co - ? - odp jej . Jak mogłaś ? ! Przecież wiesz jaka to idiotka ! . - Przepraszam no ! - No dobra .. już i tak było i mineło . - ale przecież spałaś? - wyszłam zaraz za tobą . - powiedziała cicho - Aha . więcej tak nie rób. - usmiechnełam sie - wróciłam do mojej pozycji i zasnełam . Kiedy sie rano obudziłam miałam totalnego doła ! - Dżell wyjechała na 2 dni do cioci . Mieszkała nie daleko . Wyjechała rano jak ja spałam . Wstałam a ona napisała mi sms więc wiedziałam o co łazi XD . Naprawde miałam doła total Max ! . nie wiem dlaczego . Przpominały mi się wszystkie gupie i smutaśne chwile , nawet te najgorsze , leciały mi łzy , połozyłam sie na plecy , ręce dałam na głowe zakrywając oczy , kiedy odkryłam odrazu patrzałam na bieberka . Chciałam sie pozbyć jakoś tego bólu , ale co by sie tu zrobić ?!. żeby już tego nie czuć , nie przetne się nożem przecież , ani nie skocze z dachu ani balknu , nie wyskocze też z okna . Zeszłam na dół i przypomniałam se że w szufladzie mam żyletke . Już wiedziałam co chce zrobić , zamkne sie i nikt mi nie przeszkodzi .
    • Podeszłam do szuflady , wyciągnełam to co trzeba , poszłam do łazienki , kiedy wróciłam było już tylko to  ...  Nigdy nie wiedziałam że jestem zdolna do czegoś takiego .. Napoczątku patrzałam jak ta krew spływa ..

piątek, 11 lutego 2011

Zajebiaszcza Kara !

  • Poszłam spać dość późno jak na mnie bo było gdzieś tak koło 5:00 . Dżella , Marta , Domna oczywiście zostały u mnie na noc . Było zajebiście ! . Dziękowałam im za te urodziny , bo wiedziałam że to one je napewno zaplanowały , Wstałam gdzieś około 13:30 . Dziewczyny jeszcze spały więc postanowiłam ich nie budzić . Powoli wstałam , ubrałam się , poszłam do łazienki , umyłam zęby choć nic nie jadłam bo i tak nie zgłodnieje do jakiegoś wieczoru bo tej Dżamprezie . Poczesałam się i mazłam oczy czarną kredką .
  • Kiedy już byłam gotowa siadłam na podłodze , wzięłam z półki laptop bo jakbym włączyła tego starego grata tzn  : mój komputer który łazi jak grat na pewno dziewczyny by się obudziły ! . włączyłam lapka i weszłam na skrzynkę odbiorczą na poczcie e mail i na Twittera  Były tam jakieś wiadomości , zapewne od fanek J.B. które przesyłały foto do filmiku który miałam zrobić . Nie chciało mi się ich odbierać . Więc spojrzałam na Twittera a po-chwili zadzwonił mój telefon . Kurde nie miałam wyciszonego ! . ale na szczęście miałam na dzwonek Piosenkę J.B, Pray . Więc ich nie obudziła , wzięłam telefon , weszłam do łazienki i odebrałam .
  • Halo !? - Powiedziałam dość cicho - Siema - odpowiedział ktoś . ee - znamy się ? - spytałam bo jakoś nie kojarzyłam głosu . - Tak znamy  - zaśmiała się - No to kto ty . ? - zapytałam trochę przerażona - Prędzej czy później się domyślisz - odpowiedziała jakaś dziewczyna z słuchawki i się rozłączyła . Czułam się bardzo dziwnie po tym co się stało bo nigdy nie miałam jakiegoś takiego telefonu ale z drugiej strony ten głos wydawał mi się znajomy . Żeby nie obudzić dziewczyn , wyszłam po cichu z łazienki , Przymknęłam je , otworzyłam drzwi od pokoju , i cicho wyszłam . Na dole na wieszaku obok drzwi wzięłam moją fioletową bluzę którą na siebie założyłam i ubrałam buty - wyszłam . Idąc przed siebie ciągle myślałam o tym głosie , Tak szłam z głową w dół i nagle walłam w kogoś .
  • Sorry ! - Powiedziałam - spoglądając w gorę - Naprzeciw mnie stał Tomek . Heh . - zaśmiał się - nic sie nie stało .< 3 . - odpowiedział tak jakoś dziwnie . No to spotkamy się później .? . - zapytał mnie - No dobra , to o której .? . - spytałam - Hm.. Podrapał się po głowie mówiąc , Może o 15 .?. i popatrzał na mnie , Ok to u mnie ! . - Powiedziałam po czym pocałowałam go w policzek i poszłam przed siebie .  Mogłam sie domyślić że to był błąd , wogule z nim wtedy rozmawiać . Bo obok Mojego domku jest domek natali , była dziewczyna Tomka , Ona nie umie pojąć że on już jej nie kocha i  nic do niej nie czuje , Wiedziałam że ona to zobaczyła ! . Bo stała Przed płotem i patrzała na mnie z nerwicą , zbuntowanej nastolatki . poczym zaśmiała się , aż mi ciarki przeszły ! . - Odwróciłam od niej wzrok i poszłam dalej .
  • Szłam przed siebie a Natalia za mną  , nie przyspieszałam bo by było że się bałam i wgl . Więc szłam normalnie , słuchając na słuchawkach Biebera , zakręciłam do Lasku , który świetnie znam , Zatrzymałam się na chwile i spojrzałam do tyłu , Kurwa ! Ona ciągle za mną ! . Wyciągnełam słuchawki , schowałam do bluzy , śćiągnełam kaptur , i odwróciłam się do niej , wtedy to juz na 100 % wiedziałam że to ona dzwoniła . Czego chcesz .? - Powiedziałam - Niczego . A co boisz się.? - mówiła ze śmiechem . Nie  ! a niby kogo .? .Takiego Pedałka jak ty. ? .- Powiedziałam ze śmiechem - Oj a gdzie twój chłopak " Tomek .?. ' . - spytała takim udawanym głosem  - W dupie ! . Poszedł na siłownie , boże laska nie rozumiesz że on do ciebie już nic nie czuje i nie chce mieć z tobą nic wspólnego .?! + Krzykłam - Nie , nie rozumiem - spojrzała na mnie , wzrokiem przedszkolaka i po chwili dodała - Podnosisz głos , Hm.. zaczynasz się bać ? - śmiała się .No chyba nie ! Ale ty zacznij ! - podeszłam do niej pomału i powiedziałam - Jak nie przestaniesz to ten Wypicowany ryjek , zmieni ci się w zakrwawioną morde ! - Rozumiesz .?! - Hah ! Grozisz mi .?! . - spojrzała na mnie - Tak , żebyś wiedziała , nie powstrzymałam się walłam ją z pięści w twarz . - auu ! .; powiedziała , dotkneła palcem nosa widząc na nim krew . - Ty , ty !. Nobie ! . Debilko ! . Bieber to Gej ! . Bieber to Pedał ! . Śpiewa jak Baba ! . Ciuchy ma z lumpa , udaje hefalumpa ! - zaśpiewała drwiącym głosem . - Spojrzałam na nią tak wściekle jak na nikogo innego , Zaczełam ją bić po brzuchu po twarzy , głowie wgl , gdzie popadnie . Aż upadła na ziemie - Ha i co ?! Wymiękasz.? - poaptrzałam na nią ale mji nic nie odp. Tak jakby klękłam i zobaczyłam że jest nieprzytomna i wszędzie ma krew . Ha ! Gnij Tu ! . Bo bieber to nie ciota ! . Teraz ciotą Jesteś ty ! . - Popatrzałam na nią . 
  • Kiedy się odwróciłam stało za mną z 3- 4 Policjantów , Wiedziałam o co  im chodziło , Zaprowadzili mnie do auta , i wzięli na komisariat, Po godzinie siedzenia tam , przyjechali moi rodzice i Zaczęli się na mnie drzeć , zapłacili za mnie  , i wyszliśmy , Przez całą drogę się nie odzywałam . Kiedy weszliśmy do domu - Tata znowu podniósł głos i zaczął krzyczeć - Coś ty narobiła , Mądra jesteś !? , Masz kare ! Nie wyłazisz na dwór 0 komputera i 0 tego bimbera ! . .Popatrzałam na niego , tak groźnie jak patrzałam na Natalie jak tam leży , Po pierwsze to nie jest Bimber ! . A po 2 Dobrze tak tej debilce ! . - nic już nie powiedziałam i poszłam na góre , Tam dziewczyny zajadały płatki i oglądały biebera , na vivie bo leciał , popatrzały na mnie i pwoiedziały - skąd ta krew i rozwalona warga ..? . - coś znowu narobiła ? - dodała dżell . No tak ee. - podrapałam się po głowie i odp . Pobiła natalie do nieprzytomności , zabrała mnie policja , przyjechali starzy i mnie z tamtąd zabrali a teraz ide się umyć bo smierdze i jestem brudna ! . - powiedziałam - Jezuu ! - Powiedziała dżell i wsszystkie sie tak na mnie zaczeły gapić . - weszłam do lazienki , wlazłam pod prysznic , umyłam sie, opatrzyłam jakoś rany , A na usta żeby aż tak bardzo nie było widać przykleiłam plaster taki bezbarwny , taki specjalny.Wyszłam siadłam obok dziewczyn i powiedziałam o 15 Przyjdzie tu Patryk . Położyłam się  myślałam O bieberku , Patryku ,I co jest z tą debilką jak również jak będą mnie traktować w szkole  .
  •  Wiedziałam że aż tak źle na pewno nie będzie , wziełam telefon i dostałam sms o Tomka - Już ide :* . - chciało mi się śmiać , ale powiedziałam dziewczyną że juz idzie po czym zeszłam na dół , otworzyłam drzwi a on już tam stał , Na początek dostałam buziaka w policzek , I powiedział - No to idziemy na góre ? - Ok - odpowiedziałam i dodałam Dżella i inni tez jeszcze są . - uśmiechnełam się - No ok odpowiedział , tak jakby ciężko oddychając , Zastanawiałam się czemu tak zrobił , Chyba miał nadzieje że będziemy sami - myślałam  . Kiedy weszliśmy na góre , Tomek się rozglądał Bo duzo razy u mnie nie był , siadł na łóżko obok Dżell i Marty i Domny . , Wziełam laptopa i włączyłam Biebera , Tomkowi to nie przeszkadzało , bo nic do Biebera nie miał , Opowiadał mi Raz że Nie rozumie takich ludzi jak Natalia , - Myślałam - kiedy mi przerwał myśli mówiąc - Żyjeesz !? - ee .. Tak ! . Sorry zamyśliłam się . No to o czym mowa .? .- zerknełam kącikiem oka  . Pomyślał chwile - Właśnie !! . Wiecie że ktoś pobił natalie ?! . - zaśmiał sie - mósiał to być albo była jakaś Ostra laska Lub boyy bo wylądowała w szpitalu - powiedział , patrząc na mnie . - eee..noo bo ja .. - Co ty ? .- odp do mnie . , Stanęłam przy nim i powiedziałam - Bo to ja ją tak zlałam ! . zasłużyła se na to ! . - krzykłam -- ee ty? Jakk ? ! Kiedy ?! Gdzie .?! .. - Powiedział ze ździwieniem . No bo to była tak - rano wstałam , zadzwonił telefon , na początku nie wiedziałam kto to , wyszłam z domu i spotkałam ciebie , Natalia nas widziała i szła za mną , skręciłam do lasku a ta za mną i  zaczeła mnie wkurzać , to dostała po mordzie , potem policja mnie zabrała , potem przyjechali starzy , noi tak to było .. - Powiedziałam mu - Napoczątku się nie odezwał lecz po chwili powiedział - aha. , No to ładnie ją urządziłaś .- Spojrzał na mnie tą swoją rozwalającą Miną ! . - OMG ! - patrzałam na niego jak na coś bardzo cennego , taką rzecz której nie chce oddać . - Co .?. - Odp mi . - nic , nic . - siadłam obok niego i zaczeliśmy jakiś normalny temat . 
  • Po 2 godzinach pogawędki , Tomek musiał już iść , No to Pa - powiedziałam , dając mu buziaka . - A ten czuł się uradowany jak małe dziecko  , Kiedy odprowadziłam go do drzwi , Tata patrzał się na mnie dziwnym wzrokiem a ja wtedy pomyślałam - A niech sie gapi , mam to gdzieś ! . - i Otworzyłam drzwi . machając do Tomka . - wróciłam do góry . - No to nie źle ! - Powiedziała Marta - ale że co .? - odpowiedziałam - No wieesz . - zrobiły rzęski - no ale że co , Kurde ! ? - No Tomek ! - odpowiedziała Domna - Aha , no to o niego wam chodzi , no po prostu , zakochana Para . XD , spojrzałam na nie dziwnie - No Tak . - Powiedziały wszystkie razem , Hmm .. No to może gdzieś wybijemy .? .  - Mówiłam - Ale masz kare , przecież ! - Odpowiedziała Dżell - a co mnie kara obchodzi  , to oni mi ją dali a nie ja sobie . - zaśmiałam sie . ee . no ok ale gdzie .?. - spytała się Domna ubierając Bluze - Hmm..może do Mc Donalds a potem kino .? . - Spytałam się - No ok - wyraziły zgode i zeszłyśmy na dół , wychodząc Jak na gle usłyszałam Głos taty - A ty gdzie się wybierasz ?! - Na dwór ide - mówiłam - Zapomniałaś Już że masz kare ? ! - Nie , nie mam kary bo jej sobie nie dałam , a po drugie to wali mnie wasza kara , i wyszłam zatrzaskując tacie drzwi przed nosem , I tak wiedziałam że będe miała potem nieźle Przechlapane ale wał . - i zaczeliśmy gadać , lecz oczywiście pierwszy ruch Marty to włączyć  Biebera . Leciała piosenka Won't Stop , a my szłyśmy , Noo długo jeszcze do magdoo ? - narzekała Dżeel -a co nogi cię bolą ? - odp jej . - żebyś wiedziała - odpowiedziała mi - Wziąść cię na barana ? - zapytałam ze śmiechem - He..! no ! - mówiła - Ej nie przewidywałam że się zgodzisz myślałam że powiesz - nie będe z sb debilki robiła czy coś - Ha ! chciała byś ! XD - mówiła   No to Dajesz ! - wskoczyła mi na plecy ! - O Maj Gash !  Umieram ! Jezu nie moge ! - śmiałam sie - Nie udawaj , ja lekka jestem ! - Tsaa jak piórko - gadałam , śmiejąc się - No dobra , złaś !  . - No ok . - mówiła i zeszła - No to , mc jest tu ! . - pokazałam - Noo ! . teraz to widze ! . zaśmiała sie Dżell . - weszłyśmy .
  • Wybrałyśmy stolik przy oknie , no to co zamawiamy  ? -  Ty patrz ! ale zajebiaszcza Zabawka ! - nie no serio na patrz , Barbie ! - krzykłam -  O jezu ! . My jej nie znamy - gadała marta - wszystkie sie zasłoniły rękoma i smiały pod nosem - Ja chcem zestaw ! .   No ok - mówiły , a wy co chcecie .? - zapytałam się - My eee ... To samo .  xd. A potem lody - dodała Dżeel - No jak zmieszcze ! - mówiłam . Zamówiłyśmy , jedliśmy , i gadałyśmy .

    sobota, 25 grudnia 2010

    Moje urodziny

    • Zawołałam Dżell , Dominike i Marte , i powiedziałam im że idzimy na sketa .
    • .Zeszłam na dół , kiedy mama Pokazała mi Nowiutką Deske .!
    • Cieszyłam się , Podziękowałam i Poszłyśmy.
    • Kiedy już doszliśmy , Przywitałam się z Tomkiem.
    • .I z uśmiechem na twarzy Tomek kazał Pokazać co umiem.
    • Ja Wymiatam Na Desce . : ))
    • Naposzątku stałam A potem się rozjeździłam
    • Kiedy zeszłam z deski , Tomek stał ździwwiony z Otwarta Buzią.
    • Kiedy spytałam się co mu jest .
    • Powiedział że niewiedział że tak dobrze umeim jeździć .; p
    • .zaśmiałam się .
    • Kieedy Dominika Wkroczyła do akcji.
    • Małe ale Jare,Dominika w akcji , Umiała super jeździć , jeździliśmy Podobnie Ale Dominika jednak była lepszaa
    • Naprawde upadła mi szczena ale Jakoś wytrzymałam .
    • .Uśmeichałam sie.
    • Kiedy dominika zeszła , weszła Marta ale nie jeździła tylko stała.
    • Stała ale Supeer wyglądała.
    • Z uśmiechem Powiedziałam że jest dobra nawet w staniu xD
    • zaśmiałam sie.
    • Tomek podeszedł , Poszeptał coś dziwnego dziewczyną na ucho , Bo natalia Zaczeła sie lampić.
    • Kiedy złapał mnie za ręke z Gapem na natalie.
    • Wiedziałam już chyba o co tu biega ale nie mówiłam, Natalia patrzała I robiła się coraz bardziej czerwona.
    • Haha.. ;p
    • .Popatrzałam na Tomka a on uśmiechnoł się do mnie.
    • .z zacieeszem stałam i się lampiłam.
    • Kiedy zaprosiłam Dżell , Domne , Tomka do mnie .
    • Marta powiedziała że jedzie z Tatą , Pożegnałyśmy sie i wsiadła do samochodu.
    • Mama dziwnie sie patrzała jak weszłam z Tomkiem za ręke.
    • Wziełam 4 cole z Lodówki .
    • I poszliśmy do mnie na góre.
    • Weszedł i zatrzymał sie.
    • Powiedziałam : Wiem , chodzi o te plakaty i ubrania ..
    • No ale Bieber nie jest taki zły.
    • Powiedział wybuchając śmiechem.
    • Dżell i domna też zaczeły sie śmiać a ja usiadłam i sie patrzałam.
    • Kiedy Tomek zaprosił nas we Trzy na Impreze którą Urządza z dwoma Kumplami.
    • Zgodziłyśmy się , zapytałam gdzie i kiedy.
    • Powiedział że napweno nie wcześnie .
    • i zaśmiał sie , zadzwonili do niego koledzy , i powiedział że musi Iść.
    • Pożegnałam sie z nim i Dżell z Domą Powiedziały że tez muszą iśc.
    • To było dziwne że wyszły z nim ale się nie przejmowałam.
    • Położyłam sie i zasnełam Koło 23:30.
    • Kiedy nagle Dżell zaczeła się drzeć ale co dziwne nie była w domu ale na dworze wołała mnie bo akurat miałam Przymknięte okno.
    • Popatrzałam na Komórke i była Doklanie 01:30 w nocy.
    • Kiedy ledwo wstałam i Poszłam do okna.
    • Był tam Tomek , Michał , Paweł I Dżell I dominika.
    • Dziwnie sie patrzyłam . i powiedziałam :  Co wam Odbiło jest wpółdo 2 .!
    • Oni powiedzieli :  Wika Ubieraj sie jest Impra !
    • Opadła mi szczena ale wziełam Krótkie spodenki i Bluze .
    • Ubrałam i zeszłam po cichu .
    • Wziełam klucze , otworzyłam drzwi i wyszłam.
    • Oni sie śmieli a ja byłam Niewybudzona dokładnie.
    • Poszliśmy i gadaliśmky.
    • Kiedy zobaczyłam Dom Tomka.
    • Łał .! , Powiedziałam .
    • .Cudo No nie Wika.? Dodali .
    • A a tak wgl. To Michał i Paweł jesteśmy Przedstawili mi się : Miło mi Odpowiedziałam .Choć wydawało mi sie że gdzieś ich Już kiedyś widziałam.
    • Dom Tomka Był niesamowity !
      • Z zacieszem patrzałam na ten Dom I basen !
    • To to choćcie Do środka , Tomek złapał mnie za ręke I poszliśmy.
    • Dominika gadała z Michałem , A dżell zaś Z pawłem Ciągle nawijała.
    • Weszłyśmy Ach było Fajnie.
    • Była  cola , I inne napoje .Dominika Krzykła..
    • Kiedy To trwało do 5:30
    • Kiedy szłyśmy do domu Byłyśmy Poprostu Pjane !
    • Ledwo doszłyśmy , weszłyśmy i obijałyśmy sie na schodach.
    • Kiedy doszłyśmy do pokoju , połozyłyśmy sie i zasnełyśmy .
    • Dżell spała na Krześle , Dominika Rozwaliła się na Podłodze , A ja padłam Przy Komputerze.
    • Przspałyśmy od 6;00 do 12:30  . Byłyśmy słabe ale nie aż tak żeby nie iśc jak zwykle na skate Park.
    • Przebrałyśmy sie , umyłysmy , zeszłyśmy na śniadanie , Miałyśmy szczęście Że Mama się nie skapła.
    • Umyłyśmy zęby po śniadaniu ja wziełam deske i i poszłyśmy.
    • oczywiście Tomek i jego koledzy już tam byli.
    • To właśnie Dżell na bmx.! Wymiatała,!
    • My z Dominiką siadłyśmy na ławke I nagle przyszła Marta usiadła koło nas a Dżell Przyjechała BMX.!. Ale miałyśmy ździw.!
    • Niewiadziałyśmy że ona Umie jeździć że wgl,umie jeździć i nawet że tak Super.!
    • Z uśmiechem Patrzałyśmy na Dżell.
    • Kiedy skończyła jeździć Poszła w stronę Pawła.
    • Potem przyszła do Nas.!. Odrazu zaczełyśmy iei zazdrościć. ; ]
    • Kiedy już tak gadałyśmy, Zadzwonił do mnie Tata.
    • Wiktoria choć Już do domu - Mówił.
    • Dobrze - Odpowiedziałam.
    • Sory ale ja już muszę Iść, Pa  .-Pomachałam im ręką i poszłam.
    • Kiedy weszłam do domu , Okazało się że miałam Przyjść tylko na obiad.
    • .Nałożyłam se , Poszłam usiąść i zjadłam.
    • Włożyłam talerz do zmywarki i włączyłam Laptop.
    • Włączyłam Justin Biebera i słuchałam.
    • Kiedy Wbiła do Mnie Dżell.
    • Zaczęła opowiadać że Tak fajnie było i że szkoda że poszłam..
    • Ale powiedziała tez że jutro na 11:30  idziemy na lodowisko
    • Zgodziłam się - i powiedziałam żeby po mnie przyszła.
    • .Poszłam do sklepu po Coś do jedzenia.
    • Kiedy wróciłam Już była 20.
    • Siedziałam przed telewizorem , aż padłam..
    • Spałam i obudził mnie telefon Od Marty.
    • Hei Wika - powiedziała
    • Cześć - Odpowiedziałam jej.
    • Przyjdziemy po cb za 15 minut.
    • Oki powiedziałam to Pa .
    • Pa - Powiedziała.
    • .Jezuu .Jak ja długo Spałam .!.
    • Szybko zaczęłam się przygotowywać.
    • Wyjęłam swoje łyżwy.
    • Już przed domem , czekałam na nich.
    • Kiedy Podeszli wszyscy.
    • Szliśmy na lodowisko - Gadając .
    • Kiedy już doszliśmy , Założyliśmy łyżwy ( Byliśmy tylko na godzinę)
    • Wow! Jak tu Fainie ! . - Czas na nas ! Zwołała Dżell.
    • I weszliśmy na lód. łaa ! Jak śilzgo - wołałam ze śmiechem - ale po paru minutach już się rozjeździłam.
    • Jeździliśmy przez całą godzinę - kiedy wyszliśmy normalnie nie czułam Nóg !!
    • Ubraliśmy kurtki Buty i wyszliśmy z budynku ..
    • Gdzie teraz idziemy ? - Zapytałam.
    • Pić mi sie chce - powiedziała Marta . - Mi też Odpowiedziała Dominika.
    • Idziemy do Biedronki ? . - Zapytałam pokazując na widoczną z Tąd Biedronkę która była tuż za skrzyżowaniem.
    • Ok - powiedziała . - szliśmy . - Zadzwoniła do mnie mama i zapytała gdzie jesteśmy . Powiedziałam że idziemy do biedronki I się spytałam co chciała.
    • Powiedziała że tak szczególnie to nic , Rozłączyłam się i powiedziałam im - Niekiedy mnie wkurza Mama xd.
    • Nie jesteś Sama ! - Powiedziała Dominika .
    • Kiedy doszliśmy do biedronki . weszliśmy i Marta odrazu mówiła - Ja Kupuje BePower!
    • Ze śmiechem gadaliśmy My tez! . Wzięliśmy Powery i poszliśmy po jakieś chrupki i do kasy .
    • Wyszliśmy , piliśmy,jedliśmy,i szliśmy .
    • Gadaliśmy , Dżell puściła JB na telefonie a chłopakom to nie przeszkadzało.
    • Ja idę na Hausa - powiedziała Marta Ja też Odpowiedziała - Dominika.
    • No to My też będziemy spadać mówiłyśmy do chłopaków. - Poszliśmy do domu i ja niewiem czemu ale jakoś Szybko zasnełam Jak już się przebrałyśmy pograłyśmy i tp.
    • Kiedy rano wstałam nie czułam nóg po tym lodowisku ! , Obudziłam Dżell i powiedziałam jej że o 11 jesteśmy umówione z Dominiką i Martą .
    • Więc wstała ( ja też )  . Poszłam na dół do Kibla a ona została na górze . Przebrałyśmy się , poczesałyśmy włosy , Dziś zrobiłyśmy se lekki Make Up tzn . Dżell se zrobiła lekki mnie wymalowała inaczej bo ja twierdze że nie umiem dobierać kolorów do malowania się , lepiej mi to idzie w ciuchach.
    • Wzieła czarną kretke , zaczeła malować oczy , Wzieła fioletowe cienie Znowu zaczeła machać mi po oczach i Wkońcu lekki bezbarwny , o zapachu truskawkowym błyszczyk .
    • Niewiedziałam że ona jest w tym taka dobra ! . Podziękowałam jej słowem Teenki you very Much . I zaczełam się śmiać . 
    • Popatrzałam chyba pierwszy raz w roku na kalendarz Był 2 luty ! Wow.! Dziś moje urodziny ! . uśmiechnełam sie , popatrzałam na dżell a ona poprawiała swój lekki błyszczyk , na chwile posmutniałam Bo wiedziałam że wszyscy zapomnieli o mojim święcie . 
    • Na chwile zawołała ją moja mama dziwiłam sie bo rano , zawsze wołała Nas na śniadanie lub jakieś kakao . więc poszła z dziwnym uśmiechem na twarzy kierując go do mnie . 
    • Już 10:45 zaraz mieliśmy wychodzić na spotkanie z domą i Martą . Jutro szkoła więc Mama kazała Tylko mi zostać w domu i się uczyć , Byłam Na Maxa Wściekła ! . A dżell sie cieszyła . Myślałam że jej rąbne ! Ona bendzie sie napewno łazić teraz po galeriach , Więc postanowiłam zrobić do Mamy mine z wyrazem WTF ! . A Na dżell mieć niewyobrażalnego Focha ! . Choć ostrzegam że nigdy wcześniej nie byłam na nią aż tak wściekła , kiedy ona zeszła na dół Poszłam z nią , Ona wyszła a ja sie patrzałam jak na jakiś słup , a gapiłam się tylko na drzwi . Zrobiłam mine coś w stylu fuch z Przytupnięciem i poszłam na góre . 
    • Kiedy weszłam do Pokoju czasłam drzwiami , pierwsza moja myśl To obmyślić plan zemsty Bo to poprostu nie fer ! . buntowałam sie przez dobrą godzine , gdyż ona napewno łaziła do cerfura i wgl . Wkurzyłam sie po raz niewiem który i jak bardzo . Jedyne czego mi brakowało to jakiejś żarówki nad głowom żebym wiedziała co zrobić . Puściłam Biebera na Wierzy , słuchałam ,otworzyłam książke i zabrałam się do " nauki ' . Tymczasem Dżell Stała z Martą i Domną coś Obgadująć . Wiedziałam że coś knuły i nagle dołączyła sie moja mama bo Ojcowie byli w pracy wyjechali na 2 dni . 
    • Zrobiło się dziwnie bo mama zamkneła mnie w pokoju od zewnątrz i zostawiła tam klucz więc nie mogłam ich otworzyć , Nie wiem dlaczego tak zrobiła bo do tej pory nigdy takie coś nie miało u nas miejsca . Więc dałam sobie spokój z wołaniem Otwórz , przeklinaniem w myśli , I tej ciągłej nudy tak jak i focha na cały świat . Położyłam się . Jedyne co zdążyłam usłyszeć Przed tak szybkim zasnęciem to było Jak chyba Dżell i inni wchodzili do domu , myślałam że mam gości lecz wtedy napewno by tu do mnie przyszli . .. ( Zasnełam )
    • Zasnełam mniej więcej o godzinie 11 30 a wstałam o 15 . Bym pospała ale obudziły mnie krzyki  , Viki. ! Choć na dół! . O już Otworzyli mi drzwi ! .  cieszyłam się . Wstałam Poprawiłam Make Up lecz najpierw Opukałam twarz  . Lekko poprawiłam fryzure i Przebrałam się żeby wyglądać w miare ładnie.zeszłam na dół A tam ciemno !
    • Były zasłonięte rolety . Co ?! ee wtf.? jaja se robią .Ale ciemno ! . zeszłam ledwo nie wywalając się , gdy mówiłam halo odpowiadała mi tylko cisza i jakby czyjeś ciche brechtanie , oczywiście walłam parę razy w stół albo jakaś Szafkę ale doszłam do okna by odsłonić rolety , te okno oświetlało pół pomieszczenia więc natrafiłam dobrze.
    • Odsłoniła i gwałtownie odwracając się walłam o stól z popcornem ee kto robił popcorn .? . Poaptrzał na stół , troche wysypany przezemnie Popcorn i Nagle na cały pokój .
    • Spojrzałam a z zza Wysztkich możliwych miejsc wyskoczyli i Głośno powiedzieli : NIESPODZIANKA! . O jezuu ! Byłam taka zdrętwiała ! . Czułam szczęście i motylki w brzuchu . 
    • Podskoczyłam i Wszystkim powiedziałam głośne Dzięki ! . Była tam dżella nasze mamy domna marta i chłopacy i pare innych osób tzn : Moja rodzina i niektórzy znajomi moich rodziców i kolegów , których w ogóle nie znałam . Dostała mnóstwo prezentów i miło spędziłam czas , Na moje urodziny tomek zapytał sie mnie o chodzenie na które się zgodziłam . Byłam szczęśliwa że nie muszę się już na nikogo fochać i że mam Osobę w swoim życiu którą Kocham . 

    czwartek, 23 grudnia 2010

    SKate ParK I Tomek

    Kiedy sie obudziłyśmy , Była Już 10:30.
    Wtałyśmy , Ubrałyśmy się i uczesałyśmy.
    Już o 11 Byłyśmy w Skate Parku.
    Oczywiście Tomek Już Tam Był.
    • Czkeał już na nas chociaż i tak byłyśmy wcześniej.
    • Przywitał Się , I usiedliśmy.
    • My usiedliśmy na Przeciwko siebie więc ciągle gadaliśmy .
    • .uśmiechał sie do nas.
    • I było Naprawde Fajnie .
    • Chciał się spotkać kiedy indziej , Bo zadzwoniła do niego mama.
    • Miał sie Pouczyć , Zaczełam się śmiać.
    • A on się popatrzał i mnie przytulił.
    • Wszyscy się patrzyli a Natalia Była zbuntowana .!
    • Nie nawidziłam jej ale Tomek też za nią nie przepadał.
    • Kiedy już się to skończyło , Powiedział że dziś do mnie zadzwoni i poszedł prosto.
    • Z uśmiechem , odwróciłam się do Dżell Dominiki i Marty.
    • Wszystkie Płakały ze śmiechu a zarazem Mówiły "Gratulujemy Wika'
    • Śmiałam się i szliśmy do domu.
    • Nie opowiadałam nic mojej mamie bo wiem jakby zareagowała.
    • Ale przez całą drogie się śmiałyśmy One ze mnie a jaa z .... Siebie ..
    • Zastanawiałam sie czy on coś do mnie czuje...
    • Poszliśmy do mnie I Patrzałyśmy na plakaty.
    • Byłam troche zmęczona ale tez niewiedziałam co ja mam zorbić w tej sprawie z Tomkiem.
    • Uśmiechłam sie i wtedy zawołała nas Mama.
    • Poszłam i zobaczyłam co chce.
    • Zawołałam Je na dół i Tam czekało na nas Kako.
    • Piłam kiedy się rozmażyłam o bieberze I Tomku .
    • Wtedy Wylałam Kako na siebie , szybko wstałam i darłam się.
    • Kurde Jaka ze mnie sierota .!
    • Mama się na mnie popatrzała a ja najchętniej zapadła sie pod ziemie.
    • No ale mama Bo ja jestem sierotą !
    • Tak ten miesiąc się nie skończył a już masz Pecha .!
    • .Zaśmiałam się.
    • Siadłam Och Mi sie już szczęście nie przytrafi -Powiedziałam.
    • Mama mówi - A wiesz co Bo ja chciałam ci powiedzieć Że pojedziesz Na koncert Tego No taam ..Bieeberraa!
    • Połozyłam sie na ziemi , Juhuu ! Krzyczałam !
    • Dziękujee !!
    • Ucałowałam mame ! Dziękujee !
    • Mówiłam ciągle.
    • Zadzwoniłam do Tomka .: Tomek spotkajmy sie dzisiaj w skate parku
    • Okei Wika - Mówił
    • Dzięki Jesteś Wileki !
    • Dzięki Ty też To narazie !
    • Paa.

    środa, 22 grudnia 2010

    • On był taki duży !
    • Mówiłam se codziennie
    • Ale ze mnie szczęściara - Powtarzałam
    • Razem z Dżellą codziennie słuchałyśmy Justina. Uczyłyśmy się angielskiego i Gadałyśmy z domą i Martą.
    • Zavsze oczywiście Dominika przesyłała nam coś Fajnego z Bieberka jakieś Emotki czy cos.
    • Codziennie po prae razy w telewizji leciał Justin , Były jego programy !. Dla nas Jak w marzeniach to było.
    • Dżell i ja , chciałyśmy zagdać , uprosić jakoś rodziców na Koncert Biebera.
    • Okazało sie że w Ottawie ma być Już za miesiąc.!
    • Ciągle nawijałyśmy o jednym   i powtarzamy, boż no My chcemy na koncert.!
    • I ciągle z uśmiechem
    • Ale to był już początek naszego wyzwania.
    • Jutro do szkoły .
    • .gadałyśmy zmulonym głosem.
    • .Ciekawiło nas jedno : Jak tam bd !
    • czy ona bd dużaa czy nie ..
    • .Czy tam bd fajnie i czy wgl.Nas polubią.
    • My nie chcemy ! . Gadałyśmy.
    • Alee Oni sie uparli.
    • Mówiłam
    • Dlatego też Przywiesiłysmy wszystko z Justina , Wyszłysmy na dwór z Dominiką i Martą.
    • I poznałyśmy -  Tomka ! . Boshee Jakie ciacho mówiła Dominika.
    • Ale żadnej z nas nie zleżało na nim tak jak na Justinie.
    • Był wieczór Ja i Dżell poszłyśmy Do domu Tak jak Marta i Dominika.
    • Gadałyśmy , słuchałyśmy, zjadłyśmy kolacje.
    • Prawde Mówiąc Troche sie zasiedziałyśmy Bo do szkoły miałyśmy na 8:00 a ona jest dość daleko A my siedziałyśmy do 01:30 w nocy.
    • Potem poszłyśmy spać z Myślą : Jutro Szkoła.
    • Rano , obudziła nas moja mama.
    • Wstawać ! , powiedziała Bo zaniedługo do szkoły!,dziwnie się uśmiechneła.
    • wstałysmy z ledwością , tego dnia Przytrafiło mi sie nie szczęście ale to było tak dokładnie:
    • wstałam , Dżelll mi oczywiście musiała pomóc.
    • Ale tak : wstałam Poszłam do łazienki z zamkniętymi oczami ,
    • Dżeel nie mogła mnie dobudzić !
    • Wiec wzieła i wylała na mnie kubek wody !
    • Byłam tak wkurzona że odrazu sie obudziłam ! .
    • Już nie żyjesz ! , krzyczałam .
    • Gdy sie obróciłam zachaczyłam i spadłam na noge .!
    • Bardzo bolało Chciało mi sie aż płakac.
    • Gdy przyszły do mnie akurat Marta i Dominika.
    • Odrazu zaczeły wołać Moją mame.!
    • .Moja mama uważała że noga moze być złamana więc zamisat Pierwszego dnia w szkole miałam Pierwszy dzień w szpitalu.
    • jechałyśmy do szpitala , Dżell zaczeła mnie przepraszać , choc jej STO razy mówiłam że nic mi nie będzie.
    • Kiedy już wszystko se obgadałyśmy , akurat dojechałyśmy .
    • Byłyśmy ździwione , odrazu lekarz podbiegł i zapytał co sie stało.
    • Kiedy już Dżell wytłumaczyła jak to było lekarz nastawił mi noge i  nałozył gips.
    • Bolało ale kiedy już miałam go na sobie nic a nic nie czułam !.
    • Miałam szczęście bo za moje kalectwo , mama powiedziała że Może kupić mi moją deske którą wybrałam se na moje urodziny które , mają być za dwa miesiące.
    • Ja noga dojdzie do siebie bd mogła jeździć cieszyłam się.
    • Tego dnia mogłam wyjść na dwór nawet nie chodziłam o kulach , lekarz powiedział że to tylko skręcenie i że noga dojdzie do siebie w tydzień !.
    • Byłam bardzo szczęśliwa.
    • Poszłyśmy na Skate Park.
    • Tam było dużo dzieci , nie wierzyłam w to ale musiałam .
    • Jak oni tam jeździli wykonywali Najtrudniejsze Triki.
    • Szczęka mi opadła jak to zobaczyłam .!
    • Jeździli A inne dzieci patrzały się !
    • Nagle podeszła Jakaś Dziewczyna .
    • Mówiła : Dlaczego Tak patrzysz na mojego chłopaka !
    • Zapytała mnie z krzykiem .
    • Ja nie patrze ,ja patrze jak jeżdżą!.
    • .Powiedziałam .!
    • Ta jasene nie ściemniaj Mała !
    • Gadała do mnie Jak jakaś pjana !.
    • Popchneła mnie chciała, Uderzyć Ale zatrzymał Ją Tomek !
    • Chłopak którego wcześniej Poznałyśmy .!
    • Zostaw ją Natalia ! - Mówił do niej.
    • Odepchnoł ją i pomógł mi wstać.
    • Dziiękuje - powiedziaałam .
    • On patrzył na nią tak jakby miał ją zamiar uderzyć.
    • Naszczęście popatrzał na mnie i powiedział : Nic ci się nie stało Wika.?
    • .Byłam ździwiona że tak na mnie słodko Patrzał .!
    • .uśmiechnełam sie i powiedziałam nic mi nie jest .
    • Popatrzał na mnie kiedy zaóważył gips .
    • Spytał mnie co sie stało kiedy odpowiedziałam mu że wywaliłam sie w domu.
    • Odrazu wiedziałam że go Polubie !
    • .zaśmiałam sie.
    • To jest właśnie Tomek . Jest skeytem Lubi jeździć na desce , Bardzo Lubił Wike i jej koleżanki ale nie chciał wyznać że czuje do niej coś więcej.
      To jest właśnie Natalia .Nie lubi Wiktorii i  nienawidzi jak któraś lampi się na jej chłopaka, nienawidzi Tomka i Justina Biebera.
    • Bardzo się cieszyłam że on tam był , spedziliśmy z nim cały dzień.
    • Dżella Marta i Dominika tez go polubiły.
    • Pokazywał jak jeździ , i wgl.
    • Gadalam im na ucho : Ale ciacho ! .I sie śmiałam.
    • Ale nic nie przebije Bieberka Skończyłam się patrzyć rozmażonym wzrokiem
    • Ehh Tam Powtarzała Dżella Bieber jest ważny ale Chłopak ci nie zaszkodzi - cichotały
    • No przecież wiem - Powtarzałam.
    • Mineło pare dni A ja wciąż Gadałam o tomku i Bieberku ! .
    • Kiedy Minoł Tydzień poszłam zdjąć gips I w dwa dni rozrószałam Noge.
    • Chodziłam Już zupełnie normalnie - cieszyłam sie.
    • Był Czwartek Wieczór Mama zgodziła się żeby spały u mnie Przyjaciółki Bo przecież nie chodzi się do szkoły.
    • Ucieszyłam sie.
    • Kiedy siedziałysmy z Dżell , Dominika i Martą.
    • Zadzwonił do mnie Tomek.
    • Hej Powiedziałam - ale najpierw dałam na głośno mówiący .
    • siema ! . Odpowiedział Tomek .
    • Jak Tam z Nóżką - zapytał
    • A dobrze - odpowiedziałam
    • Spotkamy się jutro.? - spytał sie mnie
    • No Jasne Odpowiedziałam .
    • No to o 12 : 00 W skate Parku - Powiedział
    • .No dobra - Powiedziałam Mu
    • To Narazie
    • Pa : ))
    • .z usmiechem położyłam telefon , i zaczełyśmy piszczeć .!
    • Zazdroszcze ci - powiedziała Dżeell
    • No co ty - odpowiedziałam.
    • No a jak sie spyta o chodzenie - powiedziała Marta
    • To niewiem co odpowiem - Mówiłam im bez przerwy
    • Łoch ale ciacho co Wika - Mówiła
    No weźcie przestańcie ! , zaczełam je bić Poduchami !
    • no okei Mówiły .
    • kiedy wszystkie sasnełyśmy.

    wtorek, 21 grudnia 2010

    Rozdział 3 - Przeprowadzka.!

    • Wiktoria Wstawaj - Budziła mnie mama
    • Ale mi sie nie chce - marudziłam
    • Ohh ..wstawaj bo jedziemy Do Ottawy !
    • A no Tak to jest Wyjątkowy dzień - poznałam
    • Dżella była u mnie już Bardzo wczśnie razem wypiłysmy kakao i Szukałysmy czy wszystko jest.
    • Kiedy już byłysmy pewne że już wszystko jest - ciągnąć Walize poszłysmy na du.
    • Tam siedzieli już nasi rodzice ,czekali , Gdy usłyszałam Trąbnięcie auta Dokładnie za oknem !
    • Odsónełam zasłone i zobaczyłam Taksówkę.!
    • Mama , Dżella -Krzykłam Już jedziemy !.
    • Szybko wybiegłam z domu
    • wsiadłam do taksówki z Dżellą Potem nasze mamy  , Nasi ojcowie pakowali walizki .
    • Byłyśmy bardzo zadowolone z tej przeprowadzki.
    • Wiedziałyśmy że jak już tam będziemy To napewno Spotkamy Justina !
    • .Plotkując Ciągle o nim , Tak sei zagadałysmy że jakby w 5 minut Byłyśmy na lotnisku.!
    • .poszliśmy po bilety , Ja i Dżella miałyśmy te same telefony .
    • .Wienc założyłysmy słuchawki i słuchając przez cały lot Patrzyłysmy w okno.
    • Było widać same chmury ! .
    • Samolot wylądował , Kiedy my wybiegłysmy z samolotu.
    • Zatrzymałyśmy się , kiedy zobaczyłyśmy jak tu pięknie !
    Patrzeli się na nas a my jakby nigdy nic Mówiłyśmy : I Love Justin ~.!
    • .smiejąc sie poszłysmy dalej.
    • Nasz dom był niedaleko , więc nie musieliśmy jechać samochodem
    • Śpiewałyśmy ciągle Justina , w kącu doszłysmy .!
    • Kiedy stanełysmy przed Domem , Dosłownie Nas Zatkało .!
    • To było ciekawe I Piękne .!
    • .Mówiłysmy do siebie .
    • Rozglądałyśmy się wszędzie , To było jak w śnie - Powiedziała Dżell.
    • Ahh Jakie to Piękne !!!!! -Mówiłyśmy .
    Kiedy Obok zobaczyłysmy Dominike I marte .! Miały dom obok nasz też Taki Piękny ,!

    • To własnie Dominika.!.Lubi pieski , Chłopaków I kocha Bieberka .
    • To jest Marta .! . Lubi Pić cole,Nie lubi plastikowych dziewczyn , I Lubi Imprezy Również Jest Fanką Justina .!
    • To było super spotkanie ..!.
    • Pomyślałam se : Fajnie Tak ! . Przyjaciółki " Na Zawsze'
    • Kiedy się Uścisneliśmy I opowiadałyśmy jak sie cieszymy .!
    • Weszłyśmy do domu.
    • Odrazu pobiegłam do Swojego pokoju :
    • Był Taki duzy , Były nawet plakaty , i inne rzeczy z Justina . Dołonczyłam tam moją Kolekcje czyli bluzki ,poduszki , i nawet czapki które miałam.
    • Wyglądało to naprawde Super !!
    • Cieszyłam sie ze swojego Nowego Domu . :)

    poniedziałek, 20 grudnia 2010

    Cztery Fanki .!


    • Tego dnia Dużo sie działo ale Początkowo Było zupełnie normalnie :
    • Jak zwykle cała zaspana wstałam wziełam telefon i zadzwoniłam do Dżeli.
    • Hej ! Powiedziałam.
    • Cześć Wika.! - odpoweidziała dżelaa.
    • zapytałam sie czy dziś też idzie do szkoły
    • Odpowiedziała No Jasne ! Przyjde po cb za 10 minut
    • Mieszkamy od siebie zaledwie 5 minut drogi.!
    • Wienc szybko Ubrałam sie,Wziełam szczotkę I sie poczesałam.
    • Wyciągnełam z szafy bluzke, i jakieś spodnie
    • Pobiegłam do Okna , zoabczyć czy dżella już idzie.
    • Kiedy usłyszałam Że ktoś Puka do drzwi odrazu wiedziałam że Dżella już jest.
    • Powiedziałam Mamie żeby jej Otworzyła.
    • Kiedy Dżella już weszła na góre
    • Otworzyłam jej drzwi do pokoju , I usiadłam
    • Kiedy weszła od razu było weseeleej
    • Zaczeliśmy Gadać , plotkować o chłopakach z naszej Klasy.
    • Wszystko Było Normalnie.
    • I Nagle nadszedł czas iść do szkoły.
    • Wyszłyśmy z mojego domu
    • I jak zwykle Gadałyśmy
    • Nagle Dżella zaprponowała -
    • Wika ! może pujdziemy do supermarketu ?!.
    • Usimechnełam sie i odpowiedziałam :
    • Ale szkoła.?
    • A tam szkoła .! . Dziś i tak nie ma nic ciekawego.!
    • .Uśmiechnełam sie znowu i odpowiedziałam.
    • Ok .! . I tak To tylko szkoła .
    • .śmiejąc sie poszłyśmy w inną strone
    • Byłysmy już blisko
    • Weszłysmy.
    • .Z uśmiecheem Poszłysmy na wystawe Obrazów
    • Na jedneej z nich Był Justin Bieber.!
    • Ahh..! zaczełyśmy krzyczeć.
    • Jesteśmy jego największymi fankami .!
    • Ludzie sie na nas zaczeli dziwnie patrzeć
    • Kiedy zaraz poteem Przypomniałyśmy se że nigdy go nie zobaczymy Ale też nigdy nie przestaniemy go kochać.
    • Z uśmiechem poszłysmy z wystawy Mówiąc : Zaraz wrócimy.!..
    • Machając do Justina.
    • Weszłysmy do sklepu
    • Tam na wystawie zaś Była jego najnowsza książka.
    • .Piszczałyśmy . Odrazu wyciągneliśmy pieniądze Które miałe być do szkoły
    • Złozyłyśmy się I powiedziałyśmy kupujemy .!
    • .Wzieliśmy ją i poszłyśmy do kasy.
    • Zapłaciliśmy i Wyszliśmy.
    • Wróciłysmy na wystawe,
    • Patrząc sie ciągle na jeden obraz.
    • Mówiąc : I tak cie kochamy Justin.!
    • I śmiejąc się same z siebie,
    • Ciągle tam patrzałyśmy,
    • Byłyśmy jeszcze w paru sklepach,
    • żeby nie dać zauważyć że byłysmy na zakupach wracając Dżella schowała książke do sojego plecaka.
    • Ale pech nam sprzyjał.
    • Jak wróciłyśmy do domu tam czekała już Dżelli mama i gadała z moią.
    • Okazało sie że nauczycielka dzwoniła do dwóch mam pytając dlaczego nie ma nas w szkole.
    • Jak przyszłyśmy mamy patrzały na nas nie zafajnym wzrokieem Mówiąc : Gdzie byłyście.
    • Gdy wtedy po którym raźie Dżella wyciągneła książke i powiedziała : Byłyśmy po to.!
    • .Bo my kochamy Justina.!
    • Aż zakręciła nam sie łza w oczach
    • wtedy poleciałyśmy do pokoju
    • Włączyłam Laptop I włączylismy Justina .
    • Słychałyśmy go aż weszła mama Dżelii.
    • I poweidziała że ustaliła że Pojedziemy Na wakacje Przez święta żeby odpocząć.
    • Zrobiliśmy wielke oczy .
    • Wtedy Mama Dżelli powiedziała : Zrozumiemy was jeśli powiecie że go kochacie i szanujecie .
    • Dlatego też dołączyła sie moja mama.
    • I powiedziała że pojedziemy do Ottawy.
    • Bardzo sie cieszyłysmy .
    • .łzy nam leciały ale sie cieszyliśmy że jedziemy we dwie.
    • Gdy już mamy wyszły.
    • Planowałyśmy Jak zobaczyć Justina, Jak pojechać na jego koncert .
    • I z pytaniem kiedy następne zakupy.
    • Siedziałyśmy w pokoju aż do wieczora.
    • Rozdział 1 : Szokujące Wagary .!
    • Rozdział 2 : Ciąg Dalszy
    • Wieczoreem Weszła Mama dżelli pytając sie czy chce zostać na noc.
    • Po chcwili zastanowienia odpowiedziała : Tak.
    • .Żeby pojechać do Ottawy , ćwiczyliśmy angielski , słuchałyśmy Justina , I zastanawiałyśmy sie kiedy Tam pojedziemy dokładnie.
    • Ja poszłam na du do łazienki i Dżell została na górze bo tam też jest łazienka.
    • Umyłysmy sie , przebrałyśmy, Ja poleciałam na góre a Dżell Już słuchała Justina.
    • Patrzałysmy na plakaty , Aż położyłyśmy się spać.
    • Obudził mnie budzik z Komórki , który był nastawiony na 5 : 30 Rano!!
    • Dlatego wstałyśmy , Byłyśmy wkurzone że nas Obudził tak wcześnie , Dżella do mnie powiedziała :  A miałyśmy go wczoraaj wyłończyć..
    • zaczełysmy się śmiać.
    • Weszłyśmy na komputer Kiedy napisał na e-meil jakiś nieznany numer :
    • Heej :*** Nazywam się Dominika I jestem Fanką Justina Mieszkam niedaleko Może Moglibyśmy się spotkać i porozmawiać wspólnie na temat Justina.
    • Odrazu jej odpisałam :  No Dobrze Dominika .! Miło cię poznać Ja jestem Wika. i moja koleżanka to Dżella.
    • Umuwiłyśmy się przy naszym bloku o około 11 : 30..
    • .My tzn : Ja i Dżell Byłysmy bardzo ciekawe Czy Ta Dominika mówiła prawde.
    • Kiedy się spotkałyśmy Odrazu było widać że jest jego fanka Miała nasobie Nawet koszulke z justina.
    • Ale nie przyszła sama.
    • Obok niej Była Koleżanka .
    • Wstydziła się troche ale Powiedziała Heej :** Jesteem Marta też jesteem Fanką Justina.
    • Kiedy mineło pare dni : Polubiłysmy sie i to bardzo .
    • We cztery byłyśmy fankami Justina I przyjaciółkami.
    • Kiedy mama Powiedziała że wyjeżdżamy za 1 dzień Bardzo nas to marfiło.
    • Nie bd sie spotykać i nie bd naszego Grona.
    • Dlaczego się tak martficie spytała nas pewnego dnia moja mama:
    • bo poznałyśmy sie tydzień temu a Już nie bd sie kolegować. ;(
    • Posmutniałyśmy.
    • .Kiedy Nagle prszyła Dominika i Marta.
    • Z zacieszem na twarzy.
    • powiedziały że Marty tata załatwił Dominiki tacie prace w Torronto.
    • Niestety żeby tam być Musieli sie tam przeprowadzić.
    • Cieszyłyśmy się ale zdałyśmy se sprawe że jak my wrócimy To ich tu nie bd .!
    • .Już o nas zapomną jak tam zostaną na zawsze.!
    • .Popłakałyśmy sie i poleciałyśmy do pokoju.
    • Ja i Dżell siedziałyśmy tam do puki nie przyszli Nasi rodzice.
    • Tłumaczyli nam że nic nie poradzimi ale my nie chciałyśmy ich słuchac.
    • Kiedy mói tata doszedł do wniosku że też możemy tam zamieszkać.
    • Dżell tata sie zgodził i jej mama też.
    • Moja mama też nic nie miała przeciwko.
    • Ale nas z Dżellą zastanawiało jedno.
    • Co Justin zrobi Jak nas spotka A my mu powiemy że tu jesteśmy specjalnie dla niego.
    • Mamy nadzieje że sie ucieszy.
    • .Powiedziałyśmy ze w myśli I wygoniłysmy rodziców z pokoju.
    • Mówiłyśmy.: Ciekawe jak bd wyglądał nasz nowy Świat.
    • .uśmiechając się.
    • Mamy nadzieje że bd Cudny !
    • Zaśmiała siee Dżelaa
    • Tak wyobrażam see ! - odpowiedziałam
    • Myśląc o tym wsystkim wybraliśmy siie na zakupy z dżella , marta i dominika ,
    • Śmiałyśmy sie z niczego .
    • Weszłyśmy do pierwszego , lepszego sklepu , Kiedy Ujrzałyśmy
    • Chłopaka . , Ładny jest Mówi Marta.
    • usmiechnełam sie .
    • Podeszłam i powiedziałam
    • Cześć.! Jestem Wiktoria.
    • On : Siemaa .! Ja Paweeł .
    • .Z uśmiechem  -wyszedł.
    • No ale i tak Bieber Rządzi Patrząc na nich Powiedziałam..
    • Noo . : ) .Powiedziała Marta.
    • Wszystko inne w sklepie znikło Przykuło coś naszą uwage .
    • To oczywiście cos z biebera.!
    • .Mówi dominika.
    • .Ja : Masz Rację.
    • Dżella, śmiejąc się Kupiła, Najnowszą Płyte.
    • Ohh ,, Dlaczego On Musi Być Taki .!
    • .wszystkie zaczełysmy się śmiać.
    • Idziemy do do mu teraz.!
    • .Krzyknełam do nich.
    • Szłyśmy.
    • Gdy zadzwoniła Mama,
    • Tak: Hei Wiktoria
    • Czesc Mamo .!
    • Co robicie.?
    • My wracamy do domu.!
    • .a cos sie staoo.?
    • Zapytalam mame.
    • Nie , nic sié nie stao.
    • Pytalam sie tylko bo chcialam mniej wiencej wiedziec kiedy przyjdziesz sie spakowac.
    • A no tak.!
    • Z usmiechem sie rozláczylam.
    • Co poviecie .?
    • Dominika Kocha spiewac Justina jak my wszystkie z reszta.
    • Wienc Puscilam go na komorce
    • Szlysmy i spiewalysmy .
    • Gdy doszlismy do domu pomogly mi sie pakowac.
    • Potem usiadlysmy I gadalysmy do wieczora.
    • Gdy dominika i marta musialy isc , Ja i Dzell Skapnelysmy sie ze malo mam tu wycinkow poprzyklejanych.
    • .zasmialam sie.
    • I powiedzialam to chodz poprzykleiac , Bd mieli pamiatke jak wyjedziemy .!
    • Ze tu mieszkala fanka Justina Biebera.!
    • Zaczelam padac ze smiechu.
    • My krzyczalysmy Justinn.!
    • Justin !
    • Justin.!
    • smiejac sie
    • Nagle weszla mama mowiac , dlaczego wy jeszcze tak halasujecie
    • odpowiedzialysmy jej ze sie cieszymy.
    • smialysmy sie.
    • Wtedy weszlysmy na internet I dominika z marta przeslaly mi strone z animacjami z justinka to bylo mniej wiecej cos takiego .:
    • cieszylysmy sie.
    • Nagle ktos zapukal do drzwui nadole , zbielysmy myslac ze to marta i dominika.
    • A to byl Pawel ~! . okazalo sie ze zapomnialam wziasc bluzy ze sklepu
    • .smijac sie podziekowalam i zaknelam drzwi.
    • dopakowujac rzeczy do walizki , przebralam sie i zasnelam
    • .Koniec rozdzialu 2.