środa, 22 grudnia 2010

  • On był taki duży !
  • Mówiłam se codziennie
  • Ale ze mnie szczęściara - Powtarzałam
  • Razem z Dżellą codziennie słuchałyśmy Justina. Uczyłyśmy się angielskiego i Gadałyśmy z domą i Martą.
  • Zavsze oczywiście Dominika przesyłała nam coś Fajnego z Bieberka jakieś Emotki czy cos.
  • Codziennie po prae razy w telewizji leciał Justin , Były jego programy !. Dla nas Jak w marzeniach to było.
  • Dżell i ja , chciałyśmy zagdać , uprosić jakoś rodziców na Koncert Biebera.
  • Okazało sie że w Ottawie ma być Już za miesiąc.!
  • Ciągle nawijałyśmy o jednym   i powtarzamy, boż no My chcemy na koncert.!
  • I ciągle z uśmiechem
  • Ale to był już początek naszego wyzwania.
  • Jutro do szkoły .
  • .gadałyśmy zmulonym głosem.
  • .Ciekawiło nas jedno : Jak tam bd !
  • czy ona bd dużaa czy nie ..
  • .Czy tam bd fajnie i czy wgl.Nas polubią.
  • My nie chcemy ! . Gadałyśmy.
  • Alee Oni sie uparli.
  • Mówiłam
  • Dlatego też Przywiesiłysmy wszystko z Justina , Wyszłysmy na dwór z Dominiką i Martą.
  • I poznałyśmy -  Tomka ! . Boshee Jakie ciacho mówiła Dominika.
  • Ale żadnej z nas nie zleżało na nim tak jak na Justinie.
  • Był wieczór Ja i Dżell poszłyśmy Do domu Tak jak Marta i Dominika.
  • Gadałyśmy , słuchałyśmy, zjadłyśmy kolacje.
  • Prawde Mówiąc Troche sie zasiedziałyśmy Bo do szkoły miałyśmy na 8:00 a ona jest dość daleko A my siedziałyśmy do 01:30 w nocy.
  • Potem poszłyśmy spać z Myślą : Jutro Szkoła.
  • Rano , obudziła nas moja mama.
  • Wstawać ! , powiedziała Bo zaniedługo do szkoły!,dziwnie się uśmiechneła.
  • wstałysmy z ledwością , tego dnia Przytrafiło mi sie nie szczęście ale to było tak dokładnie:
  • wstałam , Dżelll mi oczywiście musiała pomóc.
  • Ale tak : wstałam Poszłam do łazienki z zamkniętymi oczami ,
  • Dżeel nie mogła mnie dobudzić !
  • Wiec wzieła i wylała na mnie kubek wody !
  • Byłam tak wkurzona że odrazu sie obudziłam ! .
  • Już nie żyjesz ! , krzyczałam .
  • Gdy sie obróciłam zachaczyłam i spadłam na noge .!
  • Bardzo bolało Chciało mi sie aż płakac.
  • Gdy przyszły do mnie akurat Marta i Dominika.
  • Odrazu zaczeły wołać Moją mame.!
  • .Moja mama uważała że noga moze być złamana więc zamisat Pierwszego dnia w szkole miałam Pierwszy dzień w szpitalu.
  • jechałyśmy do szpitala , Dżell zaczeła mnie przepraszać , choc jej STO razy mówiłam że nic mi nie będzie.
  • Kiedy już wszystko se obgadałyśmy , akurat dojechałyśmy .
  • Byłyśmy ździwione , odrazu lekarz podbiegł i zapytał co sie stało.
  • Kiedy już Dżell wytłumaczyła jak to było lekarz nastawił mi noge i  nałozył gips.
  • Bolało ale kiedy już miałam go na sobie nic a nic nie czułam !.
  • Miałam szczęście bo za moje kalectwo , mama powiedziała że Może kupić mi moją deske którą wybrałam se na moje urodziny które , mają być za dwa miesiące.
  • Ja noga dojdzie do siebie bd mogła jeździć cieszyłam się.
  • Tego dnia mogłam wyjść na dwór nawet nie chodziłam o kulach , lekarz powiedział że to tylko skręcenie i że noga dojdzie do siebie w tydzień !.
  • Byłam bardzo szczęśliwa.
  • Poszłyśmy na Skate Park.
  • Tam było dużo dzieci , nie wierzyłam w to ale musiałam .
  • Jak oni tam jeździli wykonywali Najtrudniejsze Triki.
  • Szczęka mi opadła jak to zobaczyłam .!
  • Jeździli A inne dzieci patrzały się !
  • Nagle podeszła Jakaś Dziewczyna .
  • Mówiła : Dlaczego Tak patrzysz na mojego chłopaka !
  • Zapytała mnie z krzykiem .
  • Ja nie patrze ,ja patrze jak jeżdżą!.
  • .Powiedziałam .!
  • Ta jasene nie ściemniaj Mała !
  • Gadała do mnie Jak jakaś pjana !.
  • Popchneła mnie chciała, Uderzyć Ale zatrzymał Ją Tomek !
  • Chłopak którego wcześniej Poznałyśmy .!
  • Zostaw ją Natalia ! - Mówił do niej.
  • Odepchnoł ją i pomógł mi wstać.
  • Dziiękuje - powiedziaałam .
  • On patrzył na nią tak jakby miał ją zamiar uderzyć.
  • Naszczęście popatrzał na mnie i powiedział : Nic ci się nie stało Wika.?
  • .Byłam ździwiona że tak na mnie słodko Patrzał .!
  • .uśmiechnełam sie i powiedziałam nic mi nie jest .
  • Popatrzał na mnie kiedy zaóważył gips .
  • Spytał mnie co sie stało kiedy odpowiedziałam mu że wywaliłam sie w domu.
  • Odrazu wiedziałam że go Polubie !
  • .zaśmiałam sie.
  • To jest właśnie Tomek . Jest skeytem Lubi jeździć na desce , Bardzo Lubił Wike i jej koleżanki ale nie chciał wyznać że czuje do niej coś więcej.
    To jest właśnie Natalia .Nie lubi Wiktorii i  nienawidzi jak któraś lampi się na jej chłopaka, nienawidzi Tomka i Justina Biebera.
  • Bardzo się cieszyłam że on tam był , spedziliśmy z nim cały dzień.
  • Dżella Marta i Dominika tez go polubiły.
  • Pokazywał jak jeździ , i wgl.
  • Gadalam im na ucho : Ale ciacho ! .I sie śmiałam.
  • Ale nic nie przebije Bieberka Skończyłam się patrzyć rozmażonym wzrokiem
  • Ehh Tam Powtarzała Dżella Bieber jest ważny ale Chłopak ci nie zaszkodzi - cichotały
  • No przecież wiem - Powtarzałam.
  • Mineło pare dni A ja wciąż Gadałam o tomku i Bieberku ! .
  • Kiedy Minoł Tydzień poszłam zdjąć gips I w dwa dni rozrószałam Noge.
  • Chodziłam Już zupełnie normalnie - cieszyłam sie.
  • Był Czwartek Wieczór Mama zgodziła się żeby spały u mnie Przyjaciółki Bo przecież nie chodzi się do szkoły.
  • Ucieszyłam sie.
  • Kiedy siedziałysmy z Dżell , Dominika i Martą.
  • Zadzwonił do mnie Tomek.
  • Hej Powiedziałam - ale najpierw dałam na głośno mówiący .
  • siema ! . Odpowiedział Tomek .
  • Jak Tam z Nóżką - zapytał
  • A dobrze - odpowiedziałam
  • Spotkamy się jutro.? - spytał sie mnie
  • No Jasne Odpowiedziałam .
  • No to o 12 : 00 W skate Parku - Powiedział
  • .No dobra - Powiedziałam Mu
  • To Narazie
  • Pa : ))
  • .z usmiechem położyłam telefon , i zaczełyśmy piszczeć .!
  • Zazdroszcze ci - powiedziała Dżeell
  • No co ty - odpowiedziałam.
  • No a jak sie spyta o chodzenie - powiedziała Marta
  • To niewiem co odpowiem - Mówiłam im bez przerwy
  • Łoch ale ciacho co Wika - Mówiła
No weźcie przestańcie ! , zaczełam je bić Poduchami !
  • no okei Mówiły .
  • kiedy wszystkie sasnełyśmy.

1 komentarz: